Dieta 5:2 dr. Mosleya

Witajcie!

Dzisiaj przychodzę do Was nową dla mnie dietą. Mianowicie jest to dieta 5:2 dr. Mosleya. Poraz pierwszy spotkałam się z nią własnie dzisiaj i postanowiłam napisać Wam o niej parę słów.


Co oznacza 5:2?
5 dni jesz, co chcesz, a 2 dni pościsz. Czy dieta 5:2 dr Mosleya (zasady nie są skomplikowane) może być naprawdę skuteczna?
Dieta 5:2 opracowana przez dr. Mosleya stała się hitem w Wielkiej Brytanii. W wielu krajach zdetronizowała na liście wydawniczych bestsellerów "50 twarzy Greya". 
Prawdopodobnie znajdzie fanów także w Polsce, gdzie właśnie ukazała się książka "Dieta 5:2" dr. Mosleya autorstwa dr.Michaela Mosleya i Mimi Spencer (Wydawnictwo Muza).

ZASADY:


Zasady diety 5:2 dr. Mosleya są dziecinnie proste. Dieta ta zakłada bowiem jedzenie normalnych posiłków przez 5 dni w tygodniu oraz post przez kolejne 2 dni. Ów "post" oznacza w tym przypadku nie więcej niż obniżoną kaloryczność spożywanych wówczas posiłków. Limit kalorii podczas dwóch dni postnych w diecie 5:2 (właściwie niedojadania lub tzw. "umiarkowanej" głodówki) to 500 kcal dla kobiet i 600 kcal dla mężczyzn.
"Normalne jedzenie" przez 5 dni nie oznacza jednak bynajmniej totalnego obżarstwa, ale zbilansowane i regularne posiłki po około 1600-1800 kcal dziennie. Autor książki przymyka jednak oko na ulubione przekąski i desery i przekonuje, że z czasem organizm sam przestawi się na zdrowszą dietę.

Nie ma znaczenia, w które dni przeprowadza się post podczas stosowania diety 5:2.

Podczas dni postnych można spożyć zalecaną ilość kalorii w jednym posiłku, lub rozłożyć ją na "raty".

ZALETY:
  • proste zasady
  • szybkie efekty
  • cykliczna, systematyczna 2-dniowa "głodówka" zmniejsza objętość żołądka i z czasem będziemy jeść mniej
  • dobrze prowadzona dieta zakłada zblinasowaną, urozmaiconą i zdrową dietę
  • łatwa do stosowania - łatwiej zmniejszyć kaloryczność podczas 2 dni w tygodniu niż ograniczać się np. przez tydzień
  • dieta wyrabia nawyk niedojadania, do którego organizm się przyzwyczaja i dobrze toleruje


WADY:
  • ciężko przełożyć dietę na szybki tryb życia (najczęściej jemy za mało)
  • rozciągnięte żołądki wymagają więcej jedzenia, żeby zaspokoić głód
  • nie jest to dieta dla łasuchów, którzy dwudniowy post, będą rekompensować sobie 5-dniowym obżarstwem
Wszystko pięknie, ładnie, ale czy nie jest to kolejna dieta cud?;)Napiszcie, co o niej myślicie ;) Do zobaczenia ;)

2 komentarze:

  1. Cześć jestem Lidka i mylę że ta dieta to jest następna '' dietą cud '' najlepiej aktywnie spędzać czas na dworze jeść niezbyt dużo i wtedy będą efekty. Dzięki pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też tak uważam :)
      pozdrawiam ;)

      Usuń

***Thanks for comments ;* I won't accept comments, which insult me.***

$("img[src='http://img1.blogblog.com/img/anon36.png']") .attr('src', 'http://dodatki.blogowicz.info/news/nimgs/garfarms.gif') .ssyby('blank')