Maybelline Affinitone - recenzja

Witajcie!

Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją podkładu, którego obecnie używam. Jest to Maybelline Affinitone 03light sand beige.



Od producenta: 
Podkład idealnie dopasowuje się do odcienia i struktury skóry bez efektu maski. Formuła zawiera witaminę E i perełki, które zapewniają uczucie świeżości oraz perfekcyjne wykończenie makijażu. Podkład gwarantuje 8-godzinne nawilżenie skóry. Ultralekka formuła o długotrwałym działaniu. Polecany do wszystkich typów cery. Dostępny w 6 odcieniach.



Moje zdanie:
Osobiście uważam, że nie jest to zły podkład jednakże nie kupiłabym go po raz drugi. 

Zalety jakie posiada :
- wyrównuje koloryt skóry,
- matuje, 
- kryje,
- ma dość przyjemny zapach,

Jego wady:
- opakowanie, brak pompki sprawia, że używanie jego staje się nieekonomiczne. Oczywiście wszystkiego można się nauczyć. 
- po paru godzinach ściera się, potrzebna jest poprawka,
-efekt maski.

Cena w Rossmanie: ok.27-28zł
Używam tego produktu od: miesiąca
Ilość zużytych opakowań: 1
Kupiłabyś ten produkt ponownie? : Nie
Dlaczego bym go nie kupiła po raz drugi? Szczerze przyznam, że miałam większe oczekiwania co do tego produktu. Liczyłam się z tym, że może za bardzo nie kryć  ale tutaj nawet się spisuje. Bardziej chodzi mi o to, że twarz wygląda dziwnie. Efekt mnie po prostu nie zadowala. 

Swatch:
 

Jeżeli macie jakieś pytania, to piszcie z chęcią odpowiem ;)
Serdecznie pozdrawiam ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

***Thanks for comments ;* I won't accept comments, which insult me.***

$("img[src='http://img1.blogblog.com/img/anon36.png']") .attr('src', 'http://dodatki.blogowicz.info/news/nimgs/garfarms.gif') .ssyby('blank')