time for change

Czwartek, pomimo niewielu lekcji jest to w dalszym ciągu dla mnie ciężki dzień. Wróciłam do domu bardzo zmęczona. Nie tyle pod względem fizycznym, co psychicznym, ale o szczegółach nie będę pisać.
Ponownie zastanawiam się nad tematem prezentacji maturalnej z polskiego. Kompletnie nie wiem na co się mogłabym się zdecydować, a czasu już niewiele. Nauka słówek z angielskiego jakoś tak dziwnie idzie, ale mam nadzieję, że za chwile będzie wszystko dobrze. Czuje, że potrzebuję dużych zmian w moim życiu.Nie wiem jeszcze konkretnie, co to będzie, ale zmiana musi być.

Najważniejsze jest to by iść z podniesioną głową do góry!

Napiszcie jak Wam minął dzisiejszy dzień :)
Pozdrawiam xoxo :)



4 komentarze:

  1. śliczna bluzeczka;))
    obserwujemy?;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje :)
      Jeżeli mój blog Cię zainteresował, to zapraszam do obserwatorów :)

      Usuń
  2. najlepiej w temacie uchwycić coś co Cię interesuje ;)

    OdpowiedzUsuń

***Thanks for comments ;* I won't accept comments, which insult me.***

$("img[src='http://img1.blogblog.com/img/anon36.png']") .attr('src', 'http://dodatki.blogowicz.info/news/nimgs/garfarms.gif') .ssyby('blank')