trzynastego


Trzynastego nawet w grudniu jest wiosna.

Trzynastego każda droga jest prosta.
Trzynastego nie liczy się strat.
Trzynastego od morza do Tatr.
Trzynastego kapelusze z głów poważnych zrywa wiatr.
Trzynastego wszystko zdarzyć się może.
Trzynastego świat w różowym kolorze.
Trzynastego nie smucą mnie łzy.
Trzynastego piękniejsze mam sny.
Trzynastego.
A ty właśnie trzynastego jesteś zły.

Tak własnie śpiewała Kasia Sobczyk. A co na to? Złapała mnie dzisiaj totalna ulewa. Przyszłam do domu mokra jak nie powiem co. Nie znalazłam na sobie ani jednej suchej nitki. Mam nadzieje, że choroba mnie nie złamie :) A tak poza tym, to dobry dzień. Byłby dużo lepszy gdyby udało mi się kupić buty, które tak bardzo mi się podobały. No ale nie ma sensu tak narzekać. Trzeba się cieszyć :D Pozałatwiałam dzisiaj bardzo ważne rzeczy z czego jestem bardzo zadowolona. Dzisiaj po raz kolejny przekonałam się, że kolejki do specjalistów w Polsce są długie, ale cóż zdążyłam się już do tego przyzwyczaić ;) 
A Wam jak minął dzisiejszy dzień?
Buziaki :**

A dzisiaj na poprawe nastroju miałam na sobie neonowy sweterek :D


2 komentarze:

  1. Mój piątek 13-ego nie był straszny, tylko minus, że w szkole siedziałam aż do 16 :c
    Masz fajniusiego bloga!
    Zapraszam do nas, zostaw coś po sobie, jakąś opinię :)
    Będziemy wdzięczne! Pozdrawiamy !! :)+ Dodaję do obserwowanych i zachęcam do wzajemnego dodania!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję bardzo :) oczywiście zajrzę :)

      Usuń

***Thanks for comments ;* I won't accept comments, which insult me.***

$("img[src='http://img1.blogblog.com/img/anon36.png']") .attr('src', 'http://dodatki.blogowicz.info/news/nimgs/garfarms.gif') .ssyby('blank')