ulubieńcy

Witajcie!
Dzisiaj przychodzę do Was z ulubieńcami ostatnich miesięcy. Jak pewnie wiecie tego typu wpis nie pojawia się u mnie często tak więc myślę, że tym bardziej warto zwrócić na niego uwagę. Wybrałam kilka takich najlepszych produktów, z którymi miałam ostatnio styczność.


Na pierwszym miejscu jest podkład z Pierre Rene Skin Balance. Jestem nim totalnie zauroczona! Jego konsystencja jest kremowa, rewelacyjnie się rozprowadza, a w dodatku nie robi plam! Jego czas na zastygnięcie na twarzy w porównaniu do Revlon Colorstay jest dłuższy, co pozwala nam na idealną aplikacje. Krycie na bardzo wysokim poziomie z czego jestem bardzo zadowolona. 

Kolejnym ulubieńcem jest puder z Essence- All about matt! Fixing Compact Powder. Jest to transparentny puder matujący w kompakcie. Kosmetyk ten używam od 3 miesięcy bez przerwy i jestem pod dużym wrażeniem. Przyznam się, że nie sądziłam iż produkt za ok. 12zł będzie się tak rewelacyjnie sprawdzał na mojej skórze. Twarz jest zmatowiona na kilka dobrych godzin.
Skoro jesteśmy przy twarzy, to warto wspomnieć również o tuszu do rzęs z Max Factor 2000 Calorie. Wydaje mi się, że jest to pierwszy produkt do rzęs, który nadaje efekt, którego mi brakowało przy innych maskarach. Jest po prostu niesamowity.
A teraz kilka słów o szczotce, której nikomu nie muszę przedstawiać TANGLE TEEZERProdukt ten bardzo fajnie działa na włosy, rozczesywanie ich nie jest już takim problemem jak kiedyś. Do tej pory moja skóra głowy przyzwyczajona była do szczotek o miękkim zakończeniu (kuleczki). Po pierwszym użyciu TT miałam dość mieszane uczucia, ale były one spowodowane zwyczajnym nieprzyzwyczajeniem. Teraz bez żadnych przeszkód używam tej szczotki.Osobiście posiadam model Feline Groovy - Panterka. Szczerze mówiąc, to myślałam, że TT są większe a tutaj zaskoczenie, ponieważ idealnie mieszczą się w dłoni. 
Suche szampony z Batiste, któż ich nie zna? Produkt ten również został rozsławiony na YT, ale w 100% słusznie. Produkt ten ułatwia życie, pozwala zaoszczędzić czas. Sam szampon świetnie absorbuje sebum i odświeża włosy, o ile można mówić tu o jakiejkolwiek świeżości. Włosy są uniesione, puszyste, pozbawione strąków i tego paskudnego błysku. Dodatkowo pięknie pachną. Zapachy Batiste są obłędne. 
Na koniec rewelacyjny żel pod prysznic z AVON DRZEWO SANDAŁOWE I VANILLA. Zapach jest przeznaczony na porę zimową, ale jest tak rewelacyjny, że pewnie będę go używać znacznie częściej. Ten zapach jest niesamowity!






2 komentarze:

  1. też używam tangle teezer świetna jest ta szczotka ♥♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rewelacyjna rzecz ;d odmieniła moje włosy ;d

      Usuń

***Thanks for comments ;* I won't accept comments, which insult me.***

$("img[src='http://img1.blogblog.com/img/anon36.png']") .attr('src', 'http://dodatki.blogowicz.info/news/nimgs/garfarms.gif') .ssyby('blank')