Najczęściej popełniane błędy w pielęgnacji.

HEJKA KOCHANE! 
Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić 7 największych błędów, które popełniamy w pielęgnacji twarzy. Chciałabym na początku sobie zastrzec, że większość rzeczy przetestowałam na własnej skórze po to aby mieć bardziej realistyczną opinie. 

Z pewnością wiecie, że największą katastrofą dla cery jest pójście w niezmytym makijażu spać. Powiem Wam dziewczyny, że zdarzyło mi to na szczęście tylko raz. Jeden raz wystarczył by zobaczyć jak duże oddziaływanie ma na naszą skórę ma niezmyty makijaż. Niestety jest to tylko jeden z kilku nawyków, które mają negatywny wpływ na naszą cerę. Często bywa właśnie tak, że nawet nie zdajemy sobie sprawy z tego, że popełniamy błędy w naszej pielęgnacji.

Błąd nr 1
W chwili gdy na rynku pokazuje się nowy kosmetyk do pielęgnacji chcemy właśnie niego. W głowie rodzi się tylko jedno zdanie : Ciebie właśnie potrzebuję! Zapominając o tym, że w łazience mamy kilka podobnych produktów. Na podstawie własnego doświadczenia z własną skórą twierdzę, że najlepiej jest się skupić na konkretnych produktach. Lepiej używać kilka sprawdzonych rzeczy, po których widzimy efekt  na naszej twarzy niżeli nakładać na naszą skórę pół łazienki ;) Może to być również bardzo ryzykowne, ponieważ w ten właśnie sposób możemy podrażnić naszą skórę. Świętą trójcą w pielęgnacji twarzy jest : oczyszczanie, tonizowanie i nawilżanie skóry. Te trzy składniki wystarczająco sprawdzą się w dbaniu o nasza skórę. Dlatego też warto postawić na dobry żel do mycia twarzy. Ja osobiście używam i polecam Garnier Czysta skóra active żel do twarzy. Bardzo fajny produkt, który nie podrażnia. Jeżeli chodzi o tonik, to używałam swego czasu ten ogórkowy z ziaji, ale przeniosłam się na płyn micelarny z biedronki. Jego recenzje znajdziecie TUTAJ. Aktualnie używam płyn micelarny z Garniera 3w1. O nim również możecie znaleźć kilka słów na moim blogu (tutaj). Tonik możecie spokojnie zamienić płynem micelarnym. Ważne jest to aby postawić na dobre oczyszczenie naszej skóry twarzy. Ostatnim czynnikiem będzie nawilżenie twarzy. Obecnie używam kremu z Nivea Soft i jestem z niego bardzo zadowolona.

Błąd nr 2 - odpowiedni dobór częstotliwości stosowania maseczek
Kochane, pamiętajcie o tym, że maseczki stosujemy raz na jakiś czas (np. raz w tygodniu) nie częściej. To samo się tyczy pillingów. Używanie ich do pielęgnacji rano i wieczorem spowoduje, że Wasza skóra wysuszy się, a tego przecież nie chcemy. 
Błąd nr 3 - dobór kosmetyków nie do typu naszej skóry.
Podczas wybierania kosmetyków pielęgnacyjnych musimy wiedzieć do jakiej kategorii zalicza się nasza skóra. Informacja o tym czy mamy skórę suchą, mieszaną czy tłustą jest bardzo ważna. Warto jest również brać pod uwagę takie odchylenia jak mieszana w kierunku do tłustej bądź też tłusta w kierunku do mieszanej. Możemy się również spotkać z sformowaniem skóra mieszana z miejscami przesuszającymi się. Bardzo ważne jest to aby zwracać uwagę na skład produktów. Zatem :

* Jeżeli masz skórę wrażliwą używaj delikatnych preparatów do oczyszczania skóry. W tym przypadku idealnie sprawdzą się płyny mineralce. Ich skład nie naruszy bariery ochronnej skóry. Do nawilżania skóry użyj balsamu z pantenolem, który złagodzi podrażnienia i ułatwi regeneracje naskórka i silikonem, który ochroni naturalny płaszcz lipidowy.
Dla cery naczyniowej polecane są kosmetyki zawierające przeciwzapalny cynk, regenerujący, poprawiający ukrwienie skóry oczar wirginijski, wzmacniające i łagodzące alg morskie, zmniejszającą kruchość naczyń krwionośnych rutynę.
Pielęgnując cerę trądzikową, musisz używać kosmetyków, które zawierają składniki antybakteryjne to ułatwi walkę z trądzikiem. 

Błąd nr 4 - brak odpowiedniej ilości snu i wody
Nie jest niczym odkrywczym fakt, że odpowiednia ilość snu (min. 8h) korzystnie wpływa na pracę całego organizmu. Pewnie zauważyłaś, że po całonocnej imprezie Twoja skóra nie wygląda zbytnio rewelacyjnie. Wszystko za sprawą niewystarczającej ilości snu. Sen i woda są niezbędne dla zdrowia skóry. Niewystarczająca ich ilość od razu odbija się na jej stanie. Musisz spać 7-8 godzin dziennie i wypijać 2 litry wody. To po prostu mus.
Błąd nr 5 - produkty, które "potrafią" wszystko.
Z pewnością chociaż raz natknęłyście się na produkt, który potrafi dużo. Chodzi mi tutaj o takie połączenia jak 8w1 czy coś w tym stylu. Prawda jest taka, że kiedy mamy takie fantazyjne połączenie, to jego efekt może być opłakany. W takiej sytuacji produkt nie skupia się na jednej konkretnej rzeczy a po troszkę na wielu. Osobiście uważam, że lepiej kupić produkt przeznaczony do 1 rzeczy, który będzie nam w stanie pomóc. Niżeli wydać pieniądze na produkt, który nam nic nie da, a wręcz przeciwnie może zaszkodzić. Naprawdę warto zwracać na to uwagę. 
Błąd nr 6 - nieodpowiednia kolejność w nakładaniu produktów.
Moje Drogie, kolejność w jakiej nakładamy produkty ma niesamowite znaczenie. Podobnie jest z łączeniem produktów. Nie wszystkie możemy stosować jednocześnie. Są produkty, które wzajemnie będą na siebie działać neutralizująco, a są również takie, które mają działanie odwrotne. 
Błąd nr 7 - makijaż na siłowni stanowczo NIE!
Drogie Panie czy jest jakikolwiek sens w nakładaniu makijażu na naszą skórę? Osobiście uważam, że nie. Ćwicząc spalamy tkankę tłuszczową przez co pocimy się. Nie ma nic gorszego niż spływający makijaż. Ćwicząc z makijażem możemy pobudzić naszą skórę do wytwarzania się nowych wyprysków.

Mam nadzieję, że wpis przypadł Wam do gustu :) paaaa



2 komentarze:

***Thanks for comments ;* I won't accept comments, which insult me.***

$("img[src='http://img1.blogblog.com/img/anon36.png']") .attr('src', 'http://dodatki.blogowicz.info/news/nimgs/garfarms.gif') .ssyby('blank')