Top komentarzy u blogerek.

HEJKA KOCHANE!
Komentarze - jedna z form wyrażenia swojej opinii, ale tego chyba nikomu nie muszę tłumaczyć. W życiu spotykamy się z różnymi opiniami na temat naszego wyglądu, zachowań itd. Jedne są bardziej wartościowe, drugie mniej. Dzisiaj chciałabym przedstawić Wam kilka komentarzy, które myślę, że większość blogerek, vlogerek dostaje oraz moje odpowiedzi do nich. 

1. Blogerki dostają wszystko ZA DARMO./ Sprzedałaś się.
Często spotykam się z tego typu komentarzami kiedy dziewczyny nawiązują współpracę z danymi firmami. Uważam, że takie komentarze są wynikiem zazdrości. Któż by nie chciał dostać czegoś za free? Osoby, które nie są w żaden sposób powiązane ze światem blogów bądź też videoblogów nie mają pojęcia ile pracy trzeba włożyć w 1 wpis bądź też odcinek. Ludzie myślą, że jest to 10 min pracy i tyle, gotowe. Niestety nie jest tak. Doskonale zdaję sobie sprawę, że tak czy tak znajdą się osoby, które będą sądzić, że to co piszę jest nieprawdą, bo przecież wszystko robi się jak "pstryk palcami". Nie zamierzam rozpoczynać tutaj żadnej wojny czy coś w tym stylu. Chciałabym tylko chociaż troszkę pokazać, że nie zawsze jest tak jak wszyscy myślą. Jeżeli komuś zależy by zrobić coś dobrze, to zaangażuje w to swój wolny czas i energie. Nie warto wypisywać takie rzeczy, ponieważ moim zdaniem nikomu to nie sprawia przyjemności.
2. Nie akceptujesz moich komentarzy, żal.
Z tego typu komentarzami spotkałam się już nie raz. Głównie wtedy, gdy komentarze zawierały treści obraźliwe. Jestem osobą, która ceni sobie krytykę, ale taką, która coś wnosi w moje życie. Komentarze typu: " ale ty jesteś brzydka żal.pl"; "jesteś gruba, schowaj się"; "masz krzywą twarz (oczywiście jest to kulturalna wersja tej wypowiedzi)" nie będą publikowane na moim blogu. Powód? Nikt nie chce być obrażany. To tak jakbym przyszła na Twoje podwórko i zaczęła do Ciebie mówić słowa niecenzuralne. Założę się, że nie spodobało by Ci się to. To samo jest u mnie na blogu. Komentarz, który mnie obraża nie pojawi się. Poza tym nie rozumiem co może dawać osobie, która obraża kogoś przez internet. Ludzie myślą, że są anonimowi. No niestety tak nie jest. Wszystko można sprawdzić :)
3.Wszystkie negatywne komentarze tłumaczysz zazdrością, a niby czego mamy Ci zazdrościć?
No właśnie też chciałabym się Was o to zapytać. Jestem normalną dziewczyną, która robi to co lubi. Nie sprawiam nikomu problemów tym czym się zajmuję więc o co chodzi? :) Bardzo dużo ludzie sami sobie, specjalnie wmawiają coś czego nie ma. Tylko dlatego by mieć jakieś wytłumaczenie dla danej sytuacji. 
4. Sprzedałaś się.
To pytanie można porównać do pierwszego, ponieważ jest bardzo podobne jednakże pojawia się. Moi Drodzy nawiązanie współpracy nie równa się tak zwanemu sprzedaniu się. Wszystko zależy od tego kto postawi jakie warunki współpracy, na jakie rzeczy się zgodzi a na jakie nie. Zakładanie blogów tylko dlatego by nawiązać współpracę uważam za totalną głupotę. Myślę, że właśnie takie strony najszybciej upadają. Uważam, że warto robić to co się lubi, a nie bo będą z tego jakieś korzyści. Dla mnie nawiązanie współpracy wiąże się z rozwinięciem się bloga. Wówczas więcej osób może o nas usłyszeć, poznać nasze zdanie na dany temat.
5. Nie umiesz się ubierać, to po co prowadzisz bloga?
Wszystko jest kwestią gustu. Każdy ma inny, nie wszystkim możemy się spodobać. Uważam, że warto nosić, to co nam się podoba. Oczywiście w zachowaniu jakiś norm w estetyce. 

Na dzisiaj, to już koniec. A Was jakie komentarze denerwują? Napiszcie o tym :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

***Thanks for comments ;* I won't accept comments, which insult me.***

$("img[src='http://img1.blogblog.com/img/anon36.png']") .attr('src', 'http://dodatki.blogowicz.info/news/nimgs/garfarms.gif') .ssyby('blank')