maxi skirt

HEJKA KOCHANE DZIEWCZYNY I CHŁOPAKI! 
Lato w pełni dlatego czas na spódnice maxi jak najbardziej odpowiedni. Dzisiaj w roli głównej spódnica, którą pokazywałam Wam w ostatnim haulu zakupowym (część I, II, III). Od razu jak ją zobaczyłam urzekła mnie swoim wyglądem, a pomimo to miałam małe wątpliwości czy ją kupić. Jednakże przy zakupie bardzo pomogła mi Agata, której niesamowicie za to dziękuje! :) Już od dłuższego czasu przeszukiwałam Internet w poszukiwaniu właśnie kolejnej maxi, ale żadna z nich nie była w 100% tą właściwą. Znalazłam ją i jestem bardzo szczęśliwa. Jedynym minusem jest, to, że jest o jakieś 1,5 - 2 rozmiary za duża, ale to chwila roboty i już będzie ok. Jej kolor jest tak cudowny, że nie jestem w stanie sobie tego wyobrazić. 

Dzisiaj mam na sobie:
top - PEPCO
spódnica - Telly Weijl (%)
buty - DeeZee.pl
kurtka - vinted.pl
naszyjnik - Centro

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

***Thanks for comments ;* I won't accept comments, which insult me.***

$("img[src='http://img1.blogblog.com/img/anon36.png']") .attr('src', 'http://dodatki.blogowicz.info/news/nimgs/garfarms.gif') .ssyby('blank')