Test "na żywo" Maybelline The Colossal Volum Express Waterproof

HEJKA KOCHANE DZIEWCZYNY I CHŁOPAKI!
W tym jakże testowym klimacie ponownie testujemy nowy kosmetyk. Tym razem jest to Maybelline The Colossal Volum Express Waterproof. Tak jak już wcześniej pisałam w poście na temat kosmetyków z ladmakeup.pl (TUTAJ) tak teraz również to powtórzę nie miałam wcześniej wodoodpornej maskary. Dlatego też kiedy ją pomalowałam pierwszy raz rzęsty zastanawiałam się czy rzeczywiście ta wodoodporność jest. O tym czy jest napiszę w kolejnej części testu.

OD PRODUCENTA:
Żel zawarty w formule maskary Colossal zwiększa objętość, wielopoziomowa szczoteczka dokładnie rozczesuje i nadaje rzęsom pożądany kształt. Żadna inna maskara nie osiągnie takiego efektu - 7x większa objętość rzęs, a formuła z kolagenem wzmacnia rzęsy. Formuła ColoSSal Volum` Express i opatentowana budowa szczoteczki pogrubiają rzęsy bez pozostawiania grudek. Dzięki wodoodpornej formule wytrzyma każdą szaloną kąpiel w basenie. 
Dostępna w 2 kolorach.

MOJA OPINIA:
Rzeczywiście nie kruszy się, nie pozostawia również grudek. 
Teraz może kilka słów o szczoteczce. Dla niektórych osób szczoteczka może być za duża, ale myślę, że wszystko jest kwestią wprawy. Bardzo ładnie podkreśla rzęsy. Przy moich krótkich i rzadkich jak za chwilę zobaczycie rzęsach efekt jest na prawdę bardzo fajny. Niestety dzisiaj moje rzęsy są w troszkę gorszej kondycji i nie udało mi się uzyskać mega długich rzęs, wyglądających niemalże jak sztuczne! 
Jak widzicie mam praktycznie niezauważalne rzęsy, w dodatku jest ich mało ;/ 
A oto efekt końcowy. Tutaj jest tylko jedna warstwa. Nie chciałam nakładać 2, ponieważ widziałam, że kondycja moich rzęs tak jak już wcześniej napisałam nie jest najlepsza. Mam nadzieję, że zmieni się to w najbliższym czasie ;)
Aaaa, mogłybyście mi polecić jakąś odżywkę, którą mogłabym stosować na swoje rzęsy? :)
Mam nadzieję, że test się Wam podobał :) Jeżeli macie propozycje kosmetyków do przetestowania, to piszcie śmiało w komentarzach ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

***Thanks for comments ;* I won't accept comments, which insult me.***

$("img[src='http://img1.blogblog.com/img/anon36.png']") .attr('src', 'http://dodatki.blogowicz.info/news/nimgs/garfarms.gif') .ssyby('blank')